Przejdź do zawartości

Zoraki, Keseru, Walther p-22 i podobna broń

Z WikiBron
Wersja z dnia 21:04, 6 gru 2025 autorstwa Adminlukaszpp (dyskusja | edycje)
(różn.) ← poprzednia wersja | przejdź do aktualnej wersji (różn.) | następna wersja → (różn.)

Powstanie problemu

Przez wiele lat w Polsce tego typu "broń" była sprzedawana bez żadnego zezwolenia ani sprawdzenia jako broń palna alarmowa. Producenci i sprzedawcy twierdzili, że nie jest potrzebne. Ponadto często miała moc mniejszą niż 17 J.

Interpretacja Policji

Na stronach WPA można znaleźć teksty w stylu:

Uprzejmie informujemy, że zgodnie ze stanowiskiem przedstawionym przez Departament Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych rewolwery ZORAKI K-10 oraz KESERU K-l0 jak i inne działające na podobnych zasadach - należy uznać za broń palną wymagającą pozwolenia na broń.

Problem ze zdawaniem

W związku z tym Policja zachęca do oddawania takiej broni (w ich mniemaniu nielegalnej) do ich depozytów. Jednocześnie nie znalazłem żadnych informacji co do dalszego procedowania w takim wypadku (nie ma informacji o "amnezji" dla teoretycznie wprowadzonych w błąd i posiadających "nielegalną broń"). W takim wypadku należy uznać, że Policja może uznać (i zapewne "chętnie" uzna) takie oddanie broni za de facto przyznanie się do winy posiadania nielegalnej broni i procedować to dalej (prokuratura, a dla posiadaczy pozwolenia na broń - dodatkowo utrata takiego pozwolenia).

Problem z interpretacją

Należy pamiętać, że jest to stanowisko Policji, a Policja nie ustanawia prawa w Polsce. Jednocześnie taka interpretacja pochodzi z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji - a więc jednostki zależnej od Policji - należy więc spodziewać się, że interpretacja nie jest obiektywna.

Drugą sprawą jest kto jest winny - czy sprzedawca który sprzedał broń, czy kupujący który jej nie zarejestrował?

Do rozpatrywania obydwu rzeczy odpowiednią instancją jest sąd.

Co robić?

Przeczytać fora o broni i rozważyć możliwe opcje - przykładowy wątek.